• Wpisów:21
  • Średnio co: 89 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:20
  • Licznik odwiedzin:1 468 / 1962 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
czas zmienia ludzi, bez wątpienia. Ale czy ja tylko udaje, czy faktycznie się zmieniłam?
 

 
fap folder ?
 

 
czuje jak do moich oczu napływaja łzy.
przez ostatnia godzine byłam tak zdenerwowoana jak 'to' zobaczyłam, że dopiero teraz zaczeło boleć.
za każdym razem wmawiałam sobie jak bedzie świetnie 'go' zobaczyć, ale to co dziś się stało dobiło mnie totalnie. =.=
Nienawidze go. ból który czuje z każdą sekundą coraz mocniej rozrywa mnie na coraz mniejsze kawałeczki.

Moge śmiało rzec, ze to najgorszy dzień w mym nędznym życiu gimbusa.

+ umrzyj śmieciu.
 

 
W każdym życiu są momenty kiedy sie wszystko układa i jest jak w bajce, kiedy każde małe marzenie staje sie rzeczywistością, lecz każdy kij ma dwa końce i nic nie trwa wiecznie, w tedy świat staje sie tak strasznie podły i zły..
Ale czemu osoby, które dają z siebie tak wiele, dążą do nie istniejęcego ideału, a i tak mają cały czas pod górke ? Czemu los tak kara tych biednych ludzi ? Czemu ?

Nie jestem ideałem, popełniam wiele błędów, ale potrafie je dostrzec i przeprosić.
Staram sie jak moge chcąc pokazać, że na cos mnie stać, że w moim małym ciele jest wielka osobowość, która jest gotowa oddać wszystko by komuś było lepiej..
Wiec nie rozumiem czemu mam być traktowana jak śmieć i to przez najblizszych. Czemu słysze tyle obelg ? Czemu dostaje w twarz za błahostki ? Czemu moje łzy palą całe moje policzki i przez opuchnięte oczy od płaczu nie dostrzegam tego ? Czemu nie potrafie sie sprzeciwstawić ?

Kurwa mać, tylko to przekleństwo chodzi mi po głowie.
Ale najbardziej irytuje mnie w tym to, ze nie jestem jedyną taka osobą.
 

 
gdy już zaczyna sie układać jednak sie wali.
pozdro dla losu, który kieruje moim życiem.

+ apropo, życiem rządzi przypadek, czy przeznaczenie ?
 

 
looooooooooooooooooooooool! ; ooo

jest tak dziwnie.
raz dół, raz beka..
co się dzieje.

hahahhahahha, jestę idiotkę!
 

 
zachowuje się tak jak nie powinnam, wiem że robie źle i wiem, że bd żałowac i wiem, że jest źle, ale czuje sie z tym dobrze.
POMOCY kurwaa! -.-'

_______
zajebiście.
 

 
kurwa, czuje się jak po dobrym jaraniu. O.O
mówie do lusterka! tego nie było jeszcze.

_____
pierdole wszytskich po kolei i dobrze mi z tym!<3
 

 
eh i sie wyjaśniło. dobra decyzja.
ale od początku, ktoś kto zawiódł raz bd zawodził ciagle. dla mnie jesteś juz nikim. NIKIM!
to koniec, po wczorajszym spotkaniu stwierdzam koniec wszystkiego. nie zależy Ci na nas. ale my damy rade.powodzenia życze. -.-
suka.
A teraz pozytywnie, haha w końcu jaranko kochane<3
jaram się tym. *.*
Blondynki wyjeżdżają, zostaje sama. mam jeszcze kogoś.
+ proooooooooooooooooosze, napisz. wiem, że chcesz tego samego! <3
 

 
znowu to samo..
nie wiem czemu tak jest, ale jak się pojawiasz wszystko mi się kąplikuje i jebie.
Chce stąd wyjebać, jak najszybciej, zacząć od nowa!
starszy pierdoli coś, że chce wyjechać i się przeprowadzić. Szczerze, nic mnie tu nie trzyma, wręcz przeciwnie.
Nie znosze tych 'wspaniałych' opowiadań i historii o tym jak dobrze się bawisz. poprostu KURWA nienawidze.
czuje, że robie źle zaczynając z Tobą tą 'przyjaźń' ale na lodzie nie chce zostać i patrzeć jak wspaniale się bawisz.
jedyne czego mi teraz potrzeba to kogoś kto mnie wysłucha, doradzi, pocieszy i zostanie ze mną, nie odwróci gdy tylko zobaczy jaka moja 'przyjaciółka; jest wapaniała i się będzie nią zachwycać. Ona po prostu jest dwulicowa i nikt tego nie zauważa, a to jest takie przykre.

W SUMIE JEBAĆ TO.
 

 
no znowu mi smutno. :c
niby jest ok, za nami dwa spotkania takie od nowa, ale jakoś boli nadal tak samo czasami nawet bardziej.
nie potrafie zapomnieć. nie wiem czy ma to sens. za bardzo kieruje się innymi.
dobrze by było wyjechać stąd, jak najdalej..
 

 
ło ho, dziś 'poważna rozmowa' po 20 się okaże i pokaże jaka jestem silna. mwahahaha! ale przez to się nie mogę skupić, cały czas myśle i myśle. grr. -.-

fuck, znam fajnego chłopaka, ma świetny charakter. chce się umówić, leci na mnie, ale ja nie potrafie :c
jest starszy o 3 lata. lubie go, nie chce nic więcej -.-

pierdole, chce mieć 10 lat !
 

 
JAK KURWA MOŻNA BYĆ TAK ŻAŁOSNYM, PISAĆ NA PBL ŻE NAKIMŚ CI ZALEŻY, A W REALU MIEĆ WYJEBANE.

IDIOTYZM -,-
 

 
decyzja podjęta, to jest już koniec!
czekamy czy faktycznie Ci zależy i bd walczyć.
haha, właśnie tak myślałam.
pozdro 'przyjaciółko' -.-
 

 
i po poważnej rozmowie, ale nie wiem co jeszcze zrobie.
kocham cie, ale za bardzo mnie boli.
nie wiem, roku razem nie mozna zapomnieć ..
fuuuuck
 

 
lalalalala, wczoraj było zajebiście. ; )
piątkowo sobotnio niedzielne rzyganie, będzie super.
 

 
moje wielkie loof!
więc czasem bd nim spamować. :3
 

 
lalalla, trolololo, wstałam znowu o 12.00
szukam jakiegoś dobrego zdj na fanpejdża..
 

 
cześć, za bardzo tego jeszcze nie ogarniam, ale mam nadzieje że dam rade. ; )